Old Pulteney 2012 Hidden Spirits

Dzisiaj na tapecie dość młody Old Pulteney w jakże zabawnym wydaniu z etykietą w sam raz na Helloween. Whisky zabutelkowana przez przynajmniej dla mnie mało znaną firmę Hidden Spirits, którzy sami o sobie piszą tak: „firma z misją odkrywania i wybierania najlepszych beczek whisky Single Malt oraz Rumu w celu stworzenia niezapomnianych niezależnych butelek w limitowanej edycji, nasza pasja i staranność w doborze beczek pozwala nam tworzyć produkty o niewątpliwej złożoności i uroku”. Pięknie napisane a jak będzie to się zaraz okaże, ja sam podchodziłem do tej butelki z lekką nieufnością, głównie z powodu jej wieku nie spodziewałem się niczego co by mnie miało powalić. Sam alkohol dojrzewał zaledwie 5 lat w beczkach po bourbonie.

Wiek: 5 lat

ABV: 50% nie filtrowana na zimno

Wygląd: przeźroczysta butelka, z dość zabawną hellowinową etykietką

Kolor: białe wino, bez dodatku karmelu

Zapach: miód, keks, rodzynki, dość alkoholowo, z początku zapach nowej dętki wyjętej z pudełka, wanilia – bardzo fajnie

Smak: bardzo słodki i alkoholowy, miód ale z tych bardziej ostrych w smaku, delikatnie kwaskowaty, jakieś cytrusy

Finisz: dość krótki, rozgrzewający, gorzkawy

46521024_297146390908123_8188371127102341120_n
Old Pulteney 2012 – Hidden Spirits

Podsumowanie: wydaje Wam się że etykietka jest przerażająca? Dla mnie bardziej przerażające jest to, że zaledwie 5 letni niezależny Old Pulteney rozkłada na łopatki dekadę starszych kolegów… takie czasy. Dość dziwne połączenie smaków i zapachów ale jest naprawdę bardzo przyjemne, nigdy bym nie pomyślał, że to zaledwie 5 letnia whisky

Ocena: 4,5

Glenfiddich 15 yo Solera

Zawsze z sentymentem patrzę na butelkę Glenfiddich, w końcu to od niej kilka lat temu wszystko się zaczęło i chętnie lubię wracać do tych smaków. Najbardziej znaną whisky z tej gorzelni jest niezmiennie wersja Glenfiddich 12 yo. Dzisiaj zajmiemy się równie ciekawą, zwłaszcza ze względu na proces jej powstawania wersją 15 letnią. Wykorzystano tu proces Solera znany z produkcji Sherry czy Madeiry, polega to na przelaniu zawartości beczek (w tym przypadku po amerykańskim bourbonie, po sherry i nowych dębowych) do jednej wielkiej kadzi Solera Vat wykonanej ręcznie z sosnowego drewna pochodzącego ze stanu Oregon, po pewnym czasie z kadzi tej jest odlana część whisky do mniejszych kadzi Solera Tun gdzie dojrzewa jeszcze przez pewien czas a brakujący płyn w kadzi Vat jest uzupełniany kolejną partią. Roboty z tym dużo a jak wyszło w smaku?

Wiek: 15 lat

ABV: 40% filtrowana na zimno

Wygląd: charakterystyczna trójkątna butelka z jeleniem w logo

Kolor: herbaciany, barwiona karmelem

Zapach: owocowo, jabłka i gruszki, wanilia, karmel, toffi, taki szarlotkowy z cynamonem

Smak: słodki, miodowo owocowy, głównie jabłka, rodzynki, dębina, trochę jakby słodkie wino, skórka cytryny

Finisz: raczej niezbyt długi, dębowo imbirowy

27845956_10210645488524479_1181864345_o
Glenfiddich 15 yo Solera

Podsumowanie: z zamkniętymi oczami można w ciemno strzelać, że to Glenfiddich, tak charakterystyczny zapach i smak i nawet żadne tam metody solera czy inne tego nie zmienią. Jest pozytywnie bez większego zastanawiania się czy wnikania w jakieś głębie, po prostu whisky w niezłej cenie do picia na nudny wieczór

Ocena: 3,5